Powodów do jednodniowego wyjazdu do Berlina było kilka , był też jeden impuls, ale o tym na końcu. Pierwszym powodem były dwa dni urlopu, drugim samotność, trzecim pielęgnacja przyjaźni. A impulsem była chęć wypróbowania nowego obiektywu. Sporo bodźców. Miejscem docelowym była socrealistyczna zabudowa Karl-Marx-Allee. Od wielu lat to miejsce mnie intryguje. To obecnie chyba największy … Czytaj dalej Berlin – test ,,szkła,,