Dinant

Ardeny – zamek Walzin i znowu Dinant

Planowany od kilku miesięcy wypad w Ardeny musiał ulec modyfikacji. Zmieniała się liczba uczestników oraz miejsce wycieczki. Zamiast dość znanego szlaku GR16 zrealizowaliśmy dwunastokilometrowy ,,spacer,, z Dinant do znanego zamku Walzin. To mroczne zamczysko zbudowane zostało ponad 800 lat temu na klifie nad rzeką Lisse. Umiejscowiony pięćdziesiąt metrów nad wodą stanowił jeden z bastionów obronnych … Czytaj dalej Ardeny – zamek Walzin i znowu Dinant

Bouillon

Bouillon – Vianden

Bouillon Pierwszy od wielu lat prawie idealny weekend. Było wszystko ciekawa trasa, mroczne zamczysko i kolejny zaliczony kraj. Ardeny to tajemnicza i historycznie ciekawa kraina. Zalesione wzgórza, kręte drogi, niezliczona ilość maleńkich miejscowości a na szlakach nikogo mimo że turystów sporo. Największą zaleta jest odległość jaka nas od nich dzieli. Nawet jednodniowy wypad jest opłacalny … Czytaj dalej Bouillon – Vianden

Dinant

Ardeny – rekonesans

W Ardenach. Chcę chodzić po ,,górkach,,. Nie mam aspiracji by zdobywać ,,koronę Ziemi,, chce tylko chodzić po ,,górkach,,. Problem w tym że w Holandii ich nie ma . Nie ma nawet żadnej natury, lasu, wrzosowiska na które można pójść i zapomnieć wszystko. Cała Holandia to uporządkowany , uregulowany teren gdzie nie ma miejsca na żaden … Czytaj dalej Ardeny – rekonesans