Bouillon

Bouillon – Vianden

Bouillon Pierwszy od wielu lat prawie idealny weekend. Było wszystko ciekawa trasa, mroczne zamczysko i kolejny zaliczony kraj. Ardeny to tajemnicza i historycznie ciekawa kraina. Zalesione wzgórza, kręte drogi, niezliczona ilość maleńkich miejscowości a na szlakach nikogo mimo że turystów sporo. Największą zaleta jest odległość jaka nas od nich dzieli. Nawet jednodniowy wypad jest opłacalny … Czytaj dalej Bouillon – Vianden

Berlin - Charlottenburg

Berlin – nie pierwszy raz, nie ostatni

Brama Brandenburska Berlin – stolica Niemiec, potężna metropolia mająca prawie cztery miliony mieszkańców. Będąc wychowany w czasach realnego socjalizmu nie pałałem ani miłością ani ciekawością. Wychowany na powojennej propagandzie nie lubiłem ani Niemiec ani Niemców. Zawsze ten kraj był dla Mnie tranzytem aż do momentu gdy Ktoś dla Mnie ważny zamieszkał właśnie w Berlinie. I … Czytaj dalej Berlin – nie pierwszy raz, nie ostatni

Poczdam - pałac Sanssoucci

Poczdam – cztery godziny

Poczdam - Communs I stało się ,,Samotny Wilk,, wyruszył w samotną podróż. Teren łowiecki to niemiecka metropolia, Byłem w Berlinie już kilka razy i za każdym razem moja sympatia do tego miasta wzrasta. Tym razem przebywałem tam trzy dni i skupiłem się na miejscach odległych od centrum. Zacząłem od wysokiego C. Już w trakcie dojazdu … Czytaj dalej Poczdam – cztery godziny

Dinant

Ardeny – rekonesans

W Ardenach. Chcę chodzić po ,,górkach,,. Nie mam aspiracji by zdobywać ,,koronę Ziemi,, chce tylko chodzić po ,,górkach,,. Problem w tym że w Holandii ich nie ma . Nie ma nawet żadnej natury, lasu, wrzosowiska na które można pójść i zapomnieć wszystko. Cała Holandia to uporządkowany , uregulowany teren gdzie nie ma miejsca na żaden … Czytaj dalej Ardeny – rekonesans

Czechy - okolice Zvikovskiego Podhradi

Czeska Rejza – wzdłuż Wełtawy – wakacyjne wyzwanie.

Czas teraz na pewnego rodzaju podsumowanie. Plany były trochę inne ale jak to plany robione w zaciszu domowym w ,,laboratoryjnych,, warunkach prawie zawsze ulegają zmianie : ) Nie udało się zwiedzić zamku Orlik , który był punktem startowym do wakacyjnego wyzwania, o tym wyzwaniu poniżej. Nie udało się też zobaczyć Solenickiej Podkowy o wschodzie słońca. … Czytaj dalej Czeska Rejza – wzdłuż Wełtawy – wakacyjne wyzwanie.

Widok na Hrad Hazmburk

Czeska Rejza – Czeskie Średniogórze – część 2

BAZA NUMER 3 - Třebenice – mała wioska / miasteczko w okolicach Litomierzyc. Podczas poprzednich wojaży po Czechach musieliśmy zrezygnować ze zwiedzania Terezina z uwagi na konieczność szybkiego powrotu i teraz wybierając miejsce na bazę wzięliśmy to pod uwagę. O tej lokalizacji zaważyła bliskość Hradu Hazmburk , Terezina , Litomierzyc i Hradu Koštalov , ale … Czytaj dalej Czeska Rejza – Czeskie Średniogórze – część 2

Czeski Krumlow

Czeska Rejza – wzdłuż Wełtawy

Długo czekaliśmy, szybko minęło ale czas pomiędzy czekaniem a minięciem był ekstremalnie fantastyczny. Dlaczego nazwaliśmy nasze peregrynacje Czeską Rejzą ? W jednej z moich ulubionych książek czyli ,,Bożych bojownikach,, A.Sapkowskiego pojawił się termin ,,rejza,, jako nazwa zbrojnej wyprawy w celu poskromienia heretyków w husyckich Czechach. Etymologia nazwy pochodzi od niemieckiego słowa ,,podróżować,, i bardzo pasuje … Czytaj dalej Czeska Rejza – wzdłuż Wełtawy

Amsterdam - Het Ship - skrzynka pocztowa

Parę słów o architekturze – ,,Szkoła Amsterdamska,,

Amsterdam -Scheepvaarthuis Amsterdam -Scheepvaarthuis Amsterdam -Scheepvaarthuis Architektura i urbanistyka to dwa kolejne moje zainteresowania i główny temat mojej fotograficznej ,,twórczości,,. W architekturze najbardziej ciekawi Mnie zewnętrzna bryła budynku czy konstrukcji z jej umiejscowieniem w przestrzeni lub krajobrazie. Nie jestem fotografem krajobrazowym bo zbyt lubię spać by zrywać się na niebieską lub złota godzinę, choć na … Czytaj dalej Parę słów o architekturze – ,,Szkoła Amsterdamska,,

Harlingen

Piękna sobotnia pogoda skłoniła Nas do przedsięwzięcia podróży na dotąd niepoznane tereny Frieslandu. Inaczej Fryzji. To północna prowincja Niderlandów. Nadmorska i płaska. Wybór miejsca padł na Harlingen, port i miasto opodal Leeuwarden. Historia miasta sięga roku 1224 i jest bogata , zbyt dużo faktów by przytaczać dlatego zamieszczam link do nieocenionej Wikipedii dla chcących bardziej … Czytaj dalej Harlingen

Madera - port.

Madera

No i stało się! Kolejne miejsce, które głęboko zapadło w serce – Madera. To miejsce nie było moim pomysłem, nie ja byłem inicjatorem, nie ja logistykiem. Ale warto było zaakceptować i zobaczyć. Wyspę odkryto a właściwie zaanektowano przez Portugalczyków w roku 1419. Piszę zaanektowano bo była znana już Fenicjanom. Nazwa Madera pochodzi od miana Ilha … Czytaj dalej Madera