Kadań

Czeska Rejza – Kadaň i Žatec – opowieść o dwóch miastach

Tegoroczna rejza to nie tylko Karlovarsky Kraj. Marszruta obejmowała też miejsca w innych regionach. Kadaň i Žatec zlokalizowane są w granicach Usteckiego regionu Czech. Mogę pisać tylko za siebie, ale wiem że na Miodowej Główce też wywarły wrażenie. Kadaň – miasto z najładniejszą panoramą jaką zobaczylismy w tym roku. Stojąc na moście nad Ohrzą roztacza … Czytaj dalej Czeska Rejza – Kadaň i Žatec – opowieść o dwóch miastach

Manetin - zabudowa

Czeska Rejza – Karlovarsko – dzień wczorajszy

Z wiekiem robię się coraz bardziej sentymentalny. Tęsknię za prostym życiem lat przeszłych. Nie idealizuję ich lecz wspominam z nutką nostalgii. Może dlatego na wakacyjne destynacje poszukuję miejsc ,,zmurszałych,, , miejsc ze śladami dawnej choćby nie najlepszej historii, miejsc naznaczonych śladami przeszłości. Jak już pisałem na tym medium kilka razy u zarania planowania moich ekspedycji … Czytaj dalej Czeska Rejza – Karlovarsko – dzień wczorajszy

Manetin - pałac

Czeska Rejza -Karlovarsko – czasy współczesne

Wreszcie udało się. Wyprawa do Czech Zachodnich miała być rajdem Samotnego Wilka, planowana od trzech lat i ciągle przekładana z różnych powodów. Wreszcie. Choć skończyło się jak zawsze, to znaczy podróżą w towarzystwie Miodowej Główki. Czechy Zachodnie to specyficzny region. Bardziej przypomina Niemcy niż sielskie południe Czeskich Budziejowic czy pagórkowate okolice Pisku. I nie powinno … Czytaj dalej Czeska Rejza -Karlovarsko – czasy współczesne

Silves - detal w centrum

Parę słów o Portugalii

Portugalia to ostatnio strasznie modny kierunek. Sporo ludzi przenosi tam swoje życie tłumacząc to potrzebą odczucia wolności, kontemplacji życia, podziwianiem piękna czy koniecznością zdobycia większej ilości słońca. Sporo takich ,,marzycieli,, można zobaczyć na YT i bardzo łatwo wyłapać hipokryzję ich wywodów. Większość z nich mówi o życiu poza systemem, korzyści płynących z swobodnej dyspozycji swoim … Czytaj dalej Parę słów o Portugalii

t'Woudt

t’Woudt – podróż w czasie

To miejsce mijałem kilkadziesiąt razy w drodze do Monster lub Hoek van Holland. Wzniesiona ponad linię drzew wieża kościoła intrygowała swoim szpicem nad płaszczyzną łąk. W Dzień Wyzwolenia który notabene jest dniem wolnym od pracy postanowiłem sprawdzić co kryje się wśród koron drzew. Z mojego domu jest tam około 10 kilometrów a że pogoda dopisała … Czytaj dalej t’Woudt – podróż w czasie

Hortus Bulborum

Parę słów o atrakcjach

Holandia aktualnie Niderlandy mają kilka miejsc znanych w całym świecie – dzielnica Czerwonych Latarni w Amsterdamie, skansen w Zaanse Schans, Erasmusbrug w Rotterdamie czy wreszcie Keukenhof. Ta ostatnia atrakcja będzie obiektem mojej małej dygresji na temat jednego z symboli tego kraju jakim są tulipany. De Keukenhof to park kwiatowy położony niedaleko Lisse. Co roku przez … Czytaj dalej Parę słów o atrakcjach

Dinant

Ardeny – zamek Walzin i znowu Dinant

Planowany od kilku miesięcy wypad w Ardeny musiał ulec modyfikacji. Zmieniała się liczba uczestników oraz miejsce wycieczki. Zamiast dość znanego szlaku GR16 zrealizowaliśmy dwunastokilometrowy ,,spacer,, z Dinant do znanego zamku Walzin. To mroczne zamczysko zbudowane zostało ponad 800 lat temu na klifie nad rzeką Lisse. Umiejscowiony pięćdziesiąt metrów nad wodą stanowił jeden z bastionów obronnych … Czytaj dalej Ardeny – zamek Walzin i znowu Dinant

Faro

Algarve – nie tylko klify

Algarve mimo skojarzeń z przepięknymi plażami i nad morskimi kurortami z atrakcjami nastawionymi na drenaż portfeli przyjezdnych ma też jakby drugą ,,twarz,,. Poza wybrzeżem można dostrzec, że są jeszcze inne miejsca. Równie ciekawe miejsca. Silves – miejsce odkryte na mapie okazało się sporą niespodzianką. Tak skupiony na wybrzeżu Algarve całkowicie zaniedbałem zrobienie wywiadu na temat … Czytaj dalej Algarve – nie tylko klify

Algarve - Sagres

Algarve – na własne oczy

Od kilku lat docierały do Nas rozmaite opinie i zachwyty na temat Algarve. Wszelkiego rodzaju poszukiwacze przygód podążający za marzeniami opisywali tę krainę jako idealne miejsce do medytacji, kontemplowania piękna, surfingu na największych falach w Europie. Zachwyty dotyczyły kuchni, architektury, natury i wszystkiego związanego z tym portugalskim regionem. Jako że najlepiej samemu się przekonać zapragnęliśmy … Czytaj dalej Algarve – na własne oczy

Oczar chiński

Wiosna – natura wie swoje

Nareszcie - mimo porannych przymrozków natura wie swoje... Pierwszy pogodny weekend zmotywował do rowerowych eskapad po okolicy. Przy takiej pogodzie dżdżysta i omszała Holandia nabiera uroku. Najbardziej wyrazistym i dostrzegalnym symbolem tego co wie natura są wszechobecne przebiśniegi i krokusy.