Wiedeń – Veni , vidi…..

Wiedeń - Parlament

Wiedeń – stolica Austrii to metropolia z prawdziwego zdarzenia. W całej swojej historii była centrum wydarzeń zaczynając jako osada celtycka, potem rzymski posterunek a po otrzymaniu praw miejskich w 1221 roku po kolei jako najważniejsze miasto Starej Rzeszy, stolica Austro -Węgier i w końcu Austrii. To ostatnia ze stolic nad Dunajem którą dane mi było odwiedzić. Wcześniej widziałem ją ,,przelatując,, z Chorwacji, ale pamiętam z koszmarnych korków i budziła tylko niechęć. Miasto jest bogate w zabytki architektoniczne wszystkich epok z przewagą historyzmu XIX-wiecznego i secesji przełomu XIX i XX wieku. Dla mnie bomba. Wiedeń był w planach od razu , wydawało Nam się że cały dzień wystarczy by zobaczyć i zwiedzić wszystko. Niestety próżne to były nadzieje. Wiedeń i jako miasto i jako plener nie jest do ogarnięcia w jeden dzień. Mnogość atrakcji dla pieszego turysty jest porażająca. ,,Natrzaskałem,, kilkaset zdjęć i nadal mam niedosyt, kilka atrakcji musieliśmy sobie odpuścić , dzień był za krótki. Z Cižova było około półtorej godziny jazdy, parkowaliśmy na P+R za 6 euro na dzień i doszły do tego dwa bilety sieciowe dobowe za 8 euro. Komunikacja Wiednia zdobyła u Nas uznanie. Od podróży do Brukseli mamy wyskalowany stopień samopoczucia w danym mieście ( oczywiście Bruksela to duży minus ). We Wiedniu odczucia mieliśmy bardzo pozytywne.

Wiedeń - Schonbrunn

Po analizie najważniejszych miejsc włóczęgę po mieście rozpoczęliśmy od pałacu Schönbrunn i parku. Pałac jest ogromny i dopiero z pewnej odległości można podziwiać jego symetrię i rozmach. Najlepiej można tego dokonać spod Gloriety na wzgórzu naprzeciw. Schönbrunn jako miejsce znane jest od roku 1311 ale w obecnym kształcie zostało wybudowane w latach 1696 do 1728 , nie był to równomierny proces ponieważ władcy się zmieniali i to wpływało na tempo budowy. Glorieta to budowla z 1775 roku będąca pomnikiem tzw sprawiedliwej wojny, dotyczyła ona sukcesji austriackiej po przejęciu władzy przez Marię Teresę która z kolei stała się wojną siedmioletnią zakończoną pokojem. Możni tego świata zawsze sobie robili krotochwile – dwie wojny o władzę to jest na pewno sprawiedliwe : )

Wiedeń - Hofburg

Po tym bardzo długim i męczącym spacerze bo park rozległy a gorąco było okrutnie ruszyliśmy do centrum. Co zobaczyliśmy ? Było standardowo – Św. Szczepan, Hofburg, Ratusz, Parlament, monument wspomnianej Marii Teresy , parę perełek wczesnej Secesji, pomnik wdzięczności dla Armii Czerwonej ( jak w Znojmo ) piliśmy wiedeńską kawę i był też „wurst”. Wiedeń wart jest każdej chwili, miasto tętni życiem jest bardzo kosmopolityczne i posiada ten nieuchwytny klimat, będący mieszanką historii, architektury i wielokulturowości ( nie mylić z multi-kulti ) . Szkoda że tylko jeden dzień …

Wiedeń - katedra św.Szczepana

Katedra św. Szczepana ( Stefana ) – to ikona , wizytówka i znak rozpoznawczy Wiednia. To chyba najważniejsza i najstarsza świątynia Austrii. Zbudowana w latach 1230 – 1263 w stylu późnoromańskim. Dopiero po późniejszych przebudowach otrzymała gotycki sznyt. Długość 107 metrów, szerokość 34 metry. Najwyższa z czterech wież ma wysokość 136 metrów i pieszczotliwe imię Steffi. Nigdy nie dokończona wieża północna ,,urosła,, do zaledwie 68 metrów, a pozostałe dwie flankujące naroża mają po 65 metrów. Stojąca pośrodku Stephansplatz jest koszmarem dla takich fotoamatorów jak ja. Nie mam tak ,,szerokiego kąta,, aby zrobić piekną fotografię, robiłem co mogłem. mnie najbardziej podoba się dekoracja dachu. Jednym słowem będąc ,,we Wiedniu,, trzeba zobaczyć.

Wiedeń - Secesja
Wiedeń

Dodaj komentarz